http://maarchewkowa.blogspot.com/search/label/urodziny

27 listopada 2011

Mikołajowe dwie

Bo tak mnie wzięło na mikołaje. :))
Zgłaszam na wyzwanie HopmArtu i Montażowni.



Produkcja idzie u mnie pełną parą, dawno nie miałam tyle chęci do pracy. :))

Ściskam odwiedzających i dziękuję ogromnie za wszystkie pozostawione komentarze. :**
Słonecznej niedzieli!

23 listopada 2011

Rocznicowa

Dostałam solidnego powera do pracy - wszystko dzięki upragnionej maszynie do szycia. Do tego doszły nowe wykrojniki, więc powstała kartka pełna pozytywnych emocji. :))




Ściskam odwiedzających! :**

Bożonarodzeniowa

Jeszcze raz na wyzwanie w Kreatywnym Polu. 



Jeszcze dzisiaj tutaj zawitam. :))
Miłego dnia! :*

21 listopada 2011

Znów czekoladowo

Tym razem ubierałam ptasie mleczko. :))





Wykorzystałam m.in. ornamenty stąd, listki wykrojnikowe stąd, papier stąd , białe różyczki stąd.
Ściskam odwiedzających! :**

20 listopada 2011

Słodkości

Milka ubrana w Jasną stronę życia. :))
Na następujące wyzwania:
1. C jak czekolada w Scrap Cafe (użyte różyczki),
2. Słodkie chwile w Scrap Pasji (wykorzystany wykrojnik),
3. Zapakuj to! w Scrapińcu (z kluczykiem).

Zdjęcia okropne, ale robione w biegu, wieczorem, przy mojej biednej lampce biurkowej i telefonem.



Idę maltretować babciną maszynę do szycia, którą mi wspaniałomyślnie pożyczyła (moja odeszła na wieczny odpoczynek).
Do jutra! :**

15 listopada 2011

Świąteczne

Jeśli pierwszą moją myślą po przebudzeniu było odczucie konieczności przerobienia ostatnio robionej kartki, to chyba znak, że wracam do zdrowia. :)) O tym kiedy indziej, tymczasem pokazuję trzy świąteczne.




Cieszę się, że zaproszenia przypadły Wam do gustu. Muszę teraz do nich zasiąść, wypisać je oraz poprawić pewien niewielki błąd, ehh...

Dziękuję za odwiedziny i wszystkie ciepłe słowa, jakie tutaj zostawiacie. :**
Miłego dnia!

14 listopada 2011

Studniówkowe

Całe 65 sztuk.





Potworne choróbsko mnie dopadło. :(( Trochę zaniemówiłam, ogłuchłam i oślepłam, w związku z tym nie do końca jestem świadoma jakości powyższych zdjęć...

Miłego popołudnia. :*

13 listopada 2011

Miszmasz

Coś ślubnego...




I coś na słodko...




Zaryzykowałam z kolorami, ale praca odbywała się pod okiem panny zamawiającej w osobie mojej siostry. :))
Pierwszy raz na nowej kolekcji ILS Rise&Shine, którą udało mi się wygrać w wyzwaniu z mapką w Romantycznym ILS. Jest świetna! :))

Pozdrawiam w piękny niedzielny poranek. :)):*

10 listopada 2011

Wiosennie

Wczoraj byłam zła, zmęczona i miałam iść spać, ale uznałam, że muszę jeszcze wypróbować nowy wykrojnik. Tak się zamachnęłam, że powstała kartka. :))




Świąteczne zdecydowanie mi w tym roku nie idą - nie mam chęci, motywacji, ani jakichś specjalnie zachęcających materiałów. Pewnie będę nadrabiać na ostatnią chwilę. :P

Ściskam i pozdrawiam :*

9 listopada 2011

Urodzinowa again

Przerywnik w produkcji świątecznej i zaproszeniowej, których powoli zaczynam mieć dość...




Udało mi się nawet wykorzystać wykrojnik, który znienawidziłam od pierwszego wejrzenia. Jednak do niektórych zakupów trzeba dojrzeć. :)) Dzisiaj podoba mi się bardzo (bordery góra, dół).
Zdjęcia słabe, ale niestety słońce nas nie rozpieszcza, a wracając późno do domu, na nic lepszego nie można liczyć.

Pozdrawiam :*

7 listopada 2011

60.

Kartka na okrągłe urodziny w lemonadowych brązach. :))





Zmykam do zaproszeń - jestem przerażona ilością, jaka mnie czeka. :P
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :**

5 listopada 2011

Dla Romantycznego ILS

Na wyzwanie z mapką #2. Z tego miejsca dziękuję za wyróżnienie w poprzednim wyzwaniu i z niecierpliwością wyczekuję wygranych papierów! :))




Przechodzę obecnie załamanie nerwowe. Moja maszyna do szycia, fakt - majątek nie kosztowała, odmówiła mi posłuszeństwa (usilnie sobie wmawiam, że to tylko stan przejściowy i tata cudotwórca ją naprawi). Zwykle, gdy świrowała, traktowałam ją długopisem lub czymkolwiek innym, co miałam pod ręką, dłubałam, dłubałam (a raczej uderzałam) i wracała do formy (wiem, niebyt rozsądnie z mojej strony). Tym razem nie pomogło i uznałam, jako specjalistka od wszystkiego, że ją rozbiorę i znajdę źródło problemu. Niestety nie znalazłam, a ze skręceniem  także miałam sporą rozkminę. Tym oto sposobem straciłam gwarancję (brawo!), maszyna nadal nie działa, a ja nie wyobrażam sobie kartek bez przeszyć. Wrr...

Ściskam:*

Świąteczne cd.









A przede mną kartkowanie, mała przerwa na lekcję śpiewu i znowu kartkowanie... do nocy! Zdecydowanie uwielbiam! :))
:**

4 listopada 2011

Kartka gigant

Największa w historii mojej twórczości - po rozłożeniu format A3.




środek...



duuużo miejsca na życzenia...



Wbrew moim obawom, nie było tak trudno. Ale ogarnięcie tego na zdjęciu... to było nie lada wyzwanie!

Jak Wam idzie produkcja świąteczna? Ja swoją będę się chwalić jutro. :))

Ściskam! :**
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka