http://maarchewkowa.blogspot.com/search/label/urodziny

29 grudnia 2011

W klimatach kulinarnych

Mój drugi przepiśnik!
Po prostu nie mogłam się powstrzymać przed kupieniem tych papierów. Odleżały swoje i powędrowały w nowej odsłonie pod choinkę mamy mojego nienarodzonego braciszka. :))






Dobrej nocy! :*

17 komentarzy :

  1. ej będziesz miała brata, takie małego bobo? ale czad!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super.. truskawki zachwycające.. mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny przepiśnik!
    właśnie jestem w trakcie tworzenia na prezent :) pewnie jutro pojawi się na blogu, zapraszam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniamuś- smakowicie wygląda ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. cudne:)to juz na bank braciszek :)?
    oj Kochana Ty jesteś Dziewczyna ,serio!chciałabym miec taką córkę:***

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję! :**
    Asica: nie jest pewne, ale nie dopuszczam do siebie innej myśli, bo kolejnej baby w rodzinie nie wytrzymam :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie się prezentuje - a te malinki....

    OdpowiedzUsuń
  8. Klasa a te malinki są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny przepiśnik. Bardzo mi się podoba! I rzeczywiście - te malinki są przeurocze!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny! A malinki bardzo smakowite:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały:)) Dobrego Nowego Roku:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny jest! Maliny wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ależ truskawkowo u ciebie:)

    wspaniałych twórczych dni w nadchodzącym nowym roku!!!!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa!
♥♥♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka