http://maarchewkowa.blogspot.com/search/label/urodziny

14 września 2011

Wykrojnikowe szaleństwo

Bo w końcu mam mój ukochany wykrojnik! :))





Pracuje się z nim najcudowniej na świecie i zamierzam wycisnąć z niego jak najwięcej. :D
Niestety doszłam także do wniosku, że Big Shot rujnuje mój portfel... Ale nie odpuszczę!

16 komentarzy :

  1. hehe, mam też ten stempel :D:D
    jakbym kiedyś zrobiła jakieś podobne kartki,to się nie obraź:))
    ja kupuję wykrojniki tylko za pieniądze zarobione za kartki,inaczej bym zbankrutowała:D

    a jak to robisz,że tak idealnie zaokrąglasz rogi kartek,które są na środku? ja nie umiem:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Idelanie? :D Odrysowuję sobie ręcznie od wykrojnika i nozyczkami ciacham, takie kulfony mi wychodzą, że aż strach patrzeć :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę
    Ja na maszynkę nigdy nie zarobię z kartek więc pozostaje mi ciułanie z wypłaty.
    Cudowne karteczki

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie zainwestowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudownie wyszły! :)
    strasznie lubię Twoje kartki i jakość zdjęć! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczności, maszynka to coś pięknego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niech podniesie palec ten komu Big Shot portfela nie rujnuje :) Cudne, małe formy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam ten ból... też co chwilę kupuję jakieś wykrojniki ;)
    Kartki piękne są!!!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładna i delikatna kartka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też lubię ten wykrojnik:) Karteczki wyszły super! Są piękne:) Gratuluję pomysłów;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł i wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa!
♥♥♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka