http://maarchewkowa.blogspot.com/search/label/urodziny

12 sierpnia 2011

Powytłaczałam...

Generalnie ta kartka od początku skazana była na niepowodzenie. Bawiłam się maszynką, wzięłam pierwszy papier z brzegu, ponaklejałam dodatki bez większego namysłu i... ta dammm!



A potem mi się spodobało i z resztek kartonu machnęłam drugą...



Uwielbiam mojego Big Shota! ♥

10 komentarzy :

  1. Obydwie kartki wyszły naprawdę ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ta pierwsza dla mnie w styczniu:)
    obie sliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Asica - masz to jak w banku ;)

    Dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. wow
    cudowne.
    Ta maszynka cuda działa, ale ja przy moim małym scrapowaniu nie mogę sobie na nią pozwolić

    OdpowiedzUsuń
  5. No i cudnie się udały obie:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne kartki! Też uwielbiam mojego Big Shota;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne
    Ja też bardzo lubie moją maszynke

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa!
♥♥♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka