http://maarchewkowa.blogspot.com/search/label/urodziny

1 lipca 2011

Urodzinowa

Pierwszy raz od niepamiętnych czasów mogłam zrobić coś nie na zamówienie, miałam więc okazję wyczarować coś po mojemu, bez żadnych wytycznych.
Cudowne lata pociachałam z wieelkim żalem w sercu - te papiery są tak śliczne, że nie mogę się na nie napatrzyć. :)) Sasilla, jesteś wielka!




A TEN pan... kolejna miłość mojego życia... Ja może nie będę mówić, jak on na mnie działa... :D
Do jutra. ;):**

7 komentarzy :

Dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa!
♥♥♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka