http://maarchewkowa.blogspot.com/search/label/urodziny

28 stycznia 2011

Męska?

Yhm... Miała być męska... w moich założeniach.
Ale najwidoczniej nie potrafię. :))

{Chocomint od ILS}

Poza tym szarpnęłam się wczoraj wieczorem na obrotową kartkę (ściślej zaczęłam po południu i zeszło do wieczora)... Niesamowicie się namęczyłam. Chętnie pokazałabym efekt końcowy, z którego, mówiąc skromnie, jestem cholernie zadowolona, ale kartka zdążyła się sprzedać. :))

3 komentarze :

  1. Jak najbardziej może być męska :)
    Ten duży kwiat jest prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie prace ładne,ale ta urzekła mnie szczególnie
    To moje kolory i w moim klimacie

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, bardzo się cieszę, że ta kartka to jednak nie katastrofa, jak myślałam... :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa!
♥♥♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka